wtorek, 19.11.2019

Riva del Garda bajeczne miasteczko.

Riva Del Garda była pierwszym przystankiem w naszej podróży, który opiszę, chociaż pierwszą noc spędziliśmy w Grazu (Austria). To był jednak tylko nocleg, dlatego nie będę się nad tym rozwodzić.

Riva del Garda - widok na jezioro i góry od strony miasteczka i przystani.

Na przełomie września i października udało nam się zrealizować nasze plany dotyczące urlopu w Hiszpanii. Początkowo mieliśmy lecieć samolotem, ale ponieważ lubimy przygody i podróże
oczywiście – zdecydowaliśmy się na wycieczkę samochodową. Zrobiliśmy łącznie ponad 6000km i było niesamowicie.

Ruszyliśmy (ja, mąż, córka i syn) z okolic Warszawy (bo tam mieszkamy). Jechaliśmy najpierw przez Czechy i Austrię (nocleg w Grazu). I na drugi dzień zaplanowaliśmy podróż do Włoch.
Początkowo mieliśmy jechać przez Austrię, ale mąż wyczytał, że świetne drogi są w Słowenii i pojechaliśmy właśnie przez ten kraj (widoki obłędne).

Riva del Garda - pomnik i budynki na tle gór.

We Włoszech zjechaliśmy z autostrady tak, żeby jechać wzdłuż jeziora Garda. Droga ta jest niezwykle malownicza i wydaje mi się, że te plenery były scenerią do niejednego filmu. Nie obyło się bez przygód. Autobus, który jechał przed nami zakorkował tunel i samochody z naprzeciwka (w tym ciężarówka) musiały się cofnąć, żebyśmy mogli przejechać.

Przystań nad jeziorem Garda we Włoszech.
Deptak i jednocześnie ścisłe centrum Riva del Garda, Area Pedonale.

W końcu dojechaliśmy do Riva del Garda, czyli miejscowości, gdzie wynajęliśmy mieszkanie. Okazało się, że będziemy mieszkać w ścisłym centrum w pięknej kamienicy. Niesamowite mieliśmy widoki z okien, po prostu obłęd. Te kafejki, jezioro Garda i góry, włoski język i jedzenie, czy może być piękniej.
Jeśli chodzi o miejsca do nocowania, zawsze rezerwujemy z Airbnb, a restauracji i kafejek szukamy przy pomocy TripAdvisor i jeszcze nigdy się nie zawiedliśmy.

Mam bzika na punkcie Alp, są po prostu przepiękne w każdym kraju, w którym leżą. A ja całą
drogę piszczę, wzdycham i podziwiam.

Widoka na Riva del Garda i jezioro Garda.
Wąskie włoskie ulice ze stylowymi kamienicami.

Po całym dniu spacerowania po tym pięknym miasteczku i łącznie dwóch nocach spędzonych we Włoszech udaliśmy się w dalszą drogę mijając San Remo, Cannes i Saint Tropez. Ciągle jechaliśmy przepięknym wybrzeżem śródziemnomorskim z zapierającymi dech w piersiach widokami.
Ciąg dalszy nastąpi: Kolejny przystanek to Lazurowe Wybrzeże i uroczy Tulon.

Koniecznie przeczytaj

Uniform – profesjonalizm, czy zniewolenie?

Ubranie może nas wyróżniać i ułatwiać nam poznawanie ludzi. Dlaczego często świadomie, zakładamy uniform, zamiast korzystać z mocy indywidualizmu?

Lniana sukienka w Hiszpanii.

Lniana sukienka w stylu baby doll to projekt, który zajął mi sporo czasu. Jednak było warto i jestem z niej bardzo dumna.

Zdalne sterowanie aparatem fotograficznym.

Zdalne sterowanie aparatem spokojnie mogę zaliczyć do moich epokowych odkryć. Nie śmiejcie się. To jest jedna z tych rzeczy, która zmienia wszystko...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj